Turcja



jutro lecimy do Turcji. na dwa tygodnie. sami będziemy na siebie skazani. albo zdamy egzamin i dalej będziemy razem albo się rozstaniemy. czuję się jak kobieta z dwudziestoletnim starzem małżeństwa, która leci na wakacje z mężem, żeby odnaleĽć utracon± chemię między nimi :/
ja wiem, że się kłócimy. i wiem, że to ja jestem głównym prowodyrem walk. wiem, ale nie umiem jako¶ tego się pozbyć. nie umiem nad tym zapanować.

ogólnie to jestem byle jaka. ale chociaż w końcu mam urlop. i to na Tureckiej Riwierze. będzie fajnie. o ile oczywi¶cie dolecimy.



arytmia-uczuc 2009-09-22 21:51:11
skomentuj (1)